

Ukończyła Wydział Malarstwa Sztalugowego Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dyplom w pracowni prof. Jerzego Nowosielskiego zrealizowała w 1992 r. Nagrodzona złotą odznaką Primus Inter Pares ASP w Krakowie. Mieszka i pracuje w Gdańsku. Stypendystka Ministra Kultury i Sztuki (1999), Prezydenta Miasta Gdańska (2005) i Marszałka Województwa Pomorskiego (2006, 2008). Otrzymała m.in. wyróżnienie na Ogólnopolskim Konkursie Malarstwa Współczesnego Bielska Jesień (2003), I Nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na 6. Triennale Sacrum. Sztuka wobec zła w Częstochowie (2006), Grand Prix Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego 20. Festiwalu Współczesnego Malarstwa Polskiego w Szczecinie (2006), nominację do Paszportu Polityki w kategorii Sztuki Wizualne (2007), nominację do Sovereign European Art Prize (2008).
Wybrane wystawy indywidualne: Ich bin Stadtmalerin, Galeria Werkstatt, Syke, Niemcy (1991);
be-inspired, Galeria ZPAP, Gdańsk (2005); pop-arty, Muzeum Narodowe, Oddział Sztuki
Współczesnej, Pałac Opatów, Gdańsk (2006); femina, Galeria Sztuki Hofhaus, Saarlouis, Niemcy
(2007); Galeria Sceny Plastycznej KUL Leszka Mądzika, Lublin (2007); Galeria Artinfo.pl
w Fabryce Trzciny, Warszawa (2007); Galeria Ars Nova, Łódź (2007); sacrum & commercium,
Anya Tish Gallery, Houston, USA (2008); sacrum & commercium, Zamek Książąt Pomorskich,
Szczecin (2008); sacrum & commercium, Galeria Szyperska, Poznań (2008).
Beata Ewa Białecka przyznaje się do inspiracji światem reklamy, choć w jej pracach widać
przede wszystkim twórczy dialog z Velásquezem, Martinim i Fouqetem. Proponuje malarstwo
nierealistyczne, choć figuralne. Jej aniołowie uciekli z desek Simone Martiniego i jego kolegów:
małych mistrzów sieneńskiego średniowiecza. Madonny i Marie są bliskimi kuzynkami Agnieszki
Sorel, kochanki króla Karola VIII, którą uwiecznił Jean Fouqet w „Madonnie z dzieciątkiem”.
(...) Prace Białeckiej, podobnie jak malarstwo sieneńskie tchną zmysłowością i elegancją.
Hieratyzm jej płócien ma korzenie w bizantynizmie, stąd być może skojarzenie z tablicowymi obrazami Sieneńczyków, którzy powoli i mało zdecydowanie odchodzili od tradycji bizantyjskich.
(...) Białecka z wielowiekowej spuścizny kultury i malarstwa czerpie nie tylko w kwestiach formalnych.
Także w warstwie tematycznej mierzy się z symbolami kształtującymi naszą śródziemnomorską
świadomość kulturową. Mit Ikara czy porwanie Europy to częste odwołania w twórczości
artystów – wdzięczne, ale i wymagające pole interpretacji. Podobnie jak „Infantka” Velásqueza,
na którą patrząc w wydaniu Białeckiej, konotujemy nie tylko oryginał, ale zmagania z tym
tematem innych wielkich twórców m.in. Tadeusza Kantora. (...) Artystka wiąże się ze światem
reklamy i mediów, nieustannie wsączających się w nasze życie. Prace „TOP SECRET”
i „re-RESERVED” traktuje jako autorski komentarz do skomercjalizowanej rzeczywistości.
Przyznaje, że kolejne reklamy implikują powstanie nowych prac. Jednocześnie mówiąc
o komiksowych „dymkach” używa słowa „banderole”, nierozerwalnie związanego ze światem
średniowiecznej sztuki, pozostającej we władaniu świętych, męczenników i proroków.
Fragment tekstu Agnieszki Gniotek „Reklamy z aniołami”
zamieszczonego w miesięczniku „Art&Business”.